

Zawsze jednym z największych marzeń było wykonanie sesji za granicą. I to najlepiej sesji ślubnej. Nieoczekiwanie taka okazja nadarzyła się kiedy poznałem Asie i Rafała. Po ich pięknym ślubie we Wrocławiu, nadszedł czas aby przemyśleć temat sesji. No i padł pomysł kilkudniowego wyjazdu do Włoch! Mogę śmiało powiedzieć że miałem mega szczęście. Pierwsza sesja zagraniczna! I to od razu w formie kilkudniowego wyjazdu do Włoch! Ten wyjazd będę bez wątpienia wspominał długo, jako jedno z najlepszych doświadczeń w moim życiu. Pogoda dopisała nam przez cały wyjazd. Asia której pasją jest taniec, pozowała tak fenomenalnie, że zdjęcia robiły się same! I ta Wenecja…. Naprawdę, cudowne uczucie móc brać udział w czymś takim.




